W Polsce, także w województwie kujawsko-pomorskim, rośnie liczba dzieci doświadczających przemocy fizycznej i psychicznej, co potwierdzają liczne przypadki z Bydgoszczy i Torunia. Problemem jest nie tylko sama przemoc, ale także niewystarczająca liczba miejsc w pieczy zastępczej, przez co dzieci często pozostają w niebezpiecznym środowisku. Eksperci podkreślają, że skutki przemocy mogą prowadzić do poważnych zaburzeń psychicznych i emocjonalnych. W regionie coraz częściej uruchamiane są procedury „Niebieskiej Karty”, które mają na celu szybszą reakcję służb. Specjaliści zaznaczają jednak, że system wciąż ma luki i wymaga lepszej współpracy między instytucjami. Podczas konferencji w Bydgoszczy podkreślono, że pomoc dzieciom musi być natychmiastowa i skoordynowana.
Rosnąca skala przemocy wobec dzieci i braki w systemie pomocy
