Istnieje związek między mową nienawiści a narastaniem przemocy motywowanej narodowościowo. Powtarzające się w debacie publicznej stygmatyzujące przekazy mogą prowadzić do dehumanizacji określonych grup i tworzyć społeczne przyzwolenie na agresję. Punktem wyjścia do refleksji jest atak na ukraińską dziewczynkę w autobusie, który – zdaniem autora – nie był jedynie odosobnionym incydentem, lecz wpisuje się w szerszy kontekst narastających napięć. Tekst podkreśla odpowiedzialność osób publicznych za język, którym się posługują, oraz przypomina, że słowa mogą wpływać na postawy i zachowania społeczne. Artykuł zachęca do przeciwdziałania mowie nienawiści i budowania debaty publicznej opartej na szacunku oraz odpowiedzialności.
Mowa nienawiści może prowadzić do realnej przemocy
